Zdrowe Zakupy z Anną Mularczyk – czyli jak przetrwać w dżungli supermarketu bez zwiększania obwodu talii

Dzisiaj mieliśmy zaszczyt gościć Annę Mularczyk, dietetyka, która nie tylko wie, że batoniki nie rosną na drzewach, ale też potrafi ustalić program żywieniowy, który sprawi, że nawet myśl o fast-foodzie będzie wymagała konsultacji z sumieniem.

Pani Anna wprowadziła nas w tajniki aplikacji „Zdrowe Zakupy”, która jest jak aplikacja randkowa dla produktów spożywczych – wybierasz pozytywnie warzywa, odrzucasz chipsy.

Dzięki jej wskazówkom, teraz wiemy, że nawadnianie się nie kończy na zalaniu kawy wodą, a obróbka warzyw nie musi oznaczać ich zamiany w niezidentyfikowany obiekt latający podczas krojenia.

I na koniec, jak w każdym dobrym programie telewizyjnym, przyszedł czas na wielkie ważenie – uczestnicy mogli zmierzyć poziom tkanki tłuszczowej. Uwaga, spoiler: niektórzy z nas odkryli, że ich ciało jest w 90% składa się z… nadziei na lepsze jutro.